wierszyk i piosenka na czerwiec

Lato i dzieci – Bożena Forma

  • Lato do nas idzie,
    zatrzyma się w lesie.
    Jagody, poziomki
    w dużym koszu niesie.
    Słoneczka promienie
    rozrzuca dokoła.
    − Chodźcie się pobawić! −
    głośno do nas woła.
    Nad morze i w góry
    chce pojechać z nami.
    Wie, że miło spędzi
    czas z przedszkolakami.

Letnia zabawa – piosenka

  1. Od samego rana słonko,

mocno grzeje

A ponad polaną,

ciepły wietrzyk wieje.

Wiec zwierzątka,

do wakacji się szykują.

I co będą robić,

radośnie planują

Ref.: W lecie można robić,

Fajnych rzeczy wiele.

Bawiąc się samemu,

albo z przyjacielem.

  1. Piesek Bruno marzy,

o kąpieli w morzu.

O zabawie w piasku,

i dużej porcji lodów.

Tina w góry chętnie,

już by się wybrała

I na pięknym szlaku,

Kwiatków nazbierała.

Ref.: W lecie można robić,

Fajnych rzeczy wiele.

Bawiąc się samemu,

 albo z przyjacielem.

  1. Lisek już od dawna,

dokładnie planuje

że domek na drzewie,

wysoko zbuduje.

Szczurek Burek pójdzie,

nad wielką dolinę,

No bo chce odwiedzić,

swą dalszą rodzinę

Ref.: W lecie można robić,

Fajnych rzeczy wiele.

Bawiąc się samemu,

albo z przyjacielem.

  1. Z każdym dnie wakacje,

Wciąż się przybliżają

Wszyscy wiec czas wolny,

 sobie układają.

Kiedy słonko świeci,

pięknie jest na świecie.

A czy Ty już wiesz,

co będziesz robić w lecie?

Ref.: W lecie można robić,

Fajnych rzeczy wiele.

Bawiąc się samemu,

albo z przyjacielem.

wierszyk i piosenka na marzec

,,Marcowy kucharz”- wiersz B. Kossakowska

 

W marcowym garze Marzec gotuje,

pyszną potrawę dziś przygotuje.

Wsypie garść mrozu, dwie łyżki śniegu,

promyki słońca złapie w biegu.

Deszczu kropelki, sople lodowe

oraz krokusy dwa fioletowe.

Wszystko wymiesza, podgrzeje, schłodzi

i głośno krzyknie: ,, Wiosna nadchodzi”.

 

„Witaj Wiosno ukochana!” – piosenka

1:W końcu słońce cieplej świeci,

bardzo cieszą się więc dzieci.

Wiosna do nas już przybyła

i przyrodę obudziła.

 

Refren: Witaj, wiosno ukochana,

cała w kwiaty już ubrana!

Klaszczmy razem — raz, dwa, trzy,

Wiosna puka już do drzwi!

 

2: Bocian lata nad łąkami,

macha mocno skrzydełkami.

A motylek kolorowy

do zabawy jest gotowy.

 

Ref.: Witaj, wiosno ukochana,

cała w kwiaty już ubrana!

Klaszczmy razem — raz, dwa, trzy,

Wiosna puka już do drzwi!

 

3: Na gałązkach widać bazie,

szalik w szafie śpi na razie.

Lekką kurtkę teraz włóż,

bo ta wiosna jest tuż-tuż.

 

Ref.: Witaj, wiosno ukochana,

cała w kwiaty już ubrana!

Klaszczmy razem — raz, dwa, trzy,

Wiosna puka już do drzwi!

 

4: Wiosna śpiochów obudziła,

sen zimowy przegoniła.

Niedźwiedź w lesie pyszczek myje,

jeż pod liściem się nie kryje.

 

Ref.: Witaj, wiosno ukochana,

cała w kwiaty już ubrana!

Klaszczmy razem — raz, dwa, trzy,

Wiosna puka już do drzwi!

piosenka i wiersz na luty

Piosenka - ,, Łap śnieżynki „ Słowa: Agnieszka B.

  1. Wszędzie biało, wszędzie biało,

      W nocy śniegu napadało,

       Zasypało miasta, wsie

       Gdzie nie spojrzysz wszędzie śnieg!

Ref.; Pada, pada śnieg,

Na dwór wyjść już czas,

Chłopcy i dziewczynki,

Łapiemy śnieżynki!

ŁAP ŁAP ŁAP ŁAP ŁAP

Łapiemy śnieżynki!

  1. Cieszą się najbardziej dzieci,

Gdy puch biały z nieba leci,

Zmarzną nam dziś chyba ręce,

Bo na śnieżki bitwa będzie!

Ref;: Pada, pada śnieg,

Na dwór wyjść już czas,

Chłopcy i dziewczynki,

Łapiemy śnieżynki!

ŁAP ŁAP ŁAP ŁAP ŁAP

Łapiemy śnieżynki!

  1. I bałwana ulepimy,

Nos z marchewki mu zrobimy,

Z garnka mamy czapkę ma,

To jest bałwan na sto dwa!

Ref:: Pada, pada śnieg,

Na dwór wyjść już czas,

Chłopcy i dziewczynki,

Łapiemy śnieżynki!

ŁAP ŁAP ŁAP ŁAP ŁAP

Łapiemy śnieżynki!

  1. Sanki już wyciągnąć pora,

I na dworze do wieczora,

Niech śnieg wszystko tu zasypie,

A mróz nasze noski szczypie!

Ref:: Pada, pada śnieg,

Na dwór wyjść już czas,

Chłopcy i dziewczynki,

Łapiemy śnieżynki!

ŁAP ŁAP ŁAP ŁAP ŁAP

Łapiemy śnieżynki!

  1. Cały rok na to czekamy,

Padaj śniegu! Aż po pas!

Jutro też się pobawimy,

Dzieci lubią zimy czas!

Ref:; Pada, pada śnieg,

Na dwór wyjść już czas,

Chłopcy i dziewczynki,

Łapiemy śnieżynki!

ŁAP ŁAP ŁAP ŁAP ŁAP

Łapiemy śnieżynki!

 

Wiersz ,, Nasz bałwanek „ – B. Szelągowska

 

Ktoś zamieszkał na podwórku

W ten zimowy ranek.

Taki gruby, całkiem biały.

To przecież bałwanek!

Czarne oczy węgielkowe

Patrzą, co się dzieje.

Nos zadziera ciut do góry

I do nas się śmieje.

Ma na głowie garnek stary

W ręku miotłę trzyma

Będzie stał tu aż do wiosny

Bo to przecież zima.

kolędy na grudzień

Grudzień

Kolęda "Pójdźmy wszyscy do stajenki"

Pójdźmy wszyscy do stajenki,

Do Jezusa i Panienki,

Powitajmy Maleńkiego,

I Maryję, Matkę Jego.

Witaj, Jezu ukochany,

Od Patriarchów czekany,

Od Proroków ogłoszony,

Od narodów upragniony.

Witaj Dziecineczko w żłobie,

Wyznajemy Boga w Tobie,

Coś się narodził tej nocy,

Byś nas wyrwał z czarta mocy.

Witaj, Jezu nam zjawiony,

Witaj, dwakroć narodzony,

Raz z Ojca przed wieków wiekiem,

a teraz z Matki Człowiekiem.

 

Kolęda ,,DO SZOPY, HEJ PASTERZE!’’

Do szopy, hej pasterze,

Do Szopy, bo tam cud!

Syn Boży w żłobie leży,

by zbawić ludzki ród.

Ref.: Śpiewajcie Aniołowie,

pasterze, grajcie Mu.

Kłaniajcie się Królowie,

nie budźcie Go ze snu.

Padnijmy na kolana,

to Dziecię to nasz Bóg,

Witajmy swego Pana;

wdzięczności złóżmy dług.

Ref.: Śpiewajcie Aniołowie,

pasterze, grajcie Mu.

Kłaniajcie się Królowie,

nie budźcie Go ze snu.

piosenka i wierszyk na listopad

Deszczyk – piosenka

1: Kap, kap, deszczyk leci,

    na podwórko woła dzieci.

    Puk, puk, w okno stuka,

    do zabawy dzieci szuka.

Refren: Kap, kap, plum, plum.

    Deszczu słychać mokry szum.

    Szur, szur, tup, tup.

    Jeszcze jeden obrót zrób.

2: Kap, kap, co to ?

    Z nieba leci kropel sto.

    Chlup, chlup, kalosze włóż.

    Parasolka – nad głową już.

Refren: Kap, kap, plum, plum….

3: Chmurka szara tańczy nam.

     Za nią słońce sam na sam.

     Ale gdy deszcz kończy się,

     słońce znowu cieszy się.

Refren : Kap, kap, plum, plum…

 

 Krople deszczu D. Kossakowska - wierszyk

Kapie deszczyk kap, kap, kap

o parapet stuka.

Złapać małą kroplę,

to jest wielka sztuka.

Pierwsza kropla, druga, trzecia

właśnie z góry leci.

Czwartą, piątą zaraz złapią

na podwórku dzieci.

Wszystkie krople są na dłoni

wiec je policzymy.

Szybko i dokładnie

czynność tę zrobimy.

Pierwsza, druga, trzecia, czwarta,

piąta gdzieś się skryła.

Może z dłoni już spłynęła,

bo najmniejsza była.